NIE KOPIUJ - ZDJĘCIA ZNAJDUJĄCE SIĘ NA BLOGU CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM. PustaMiska - akcja charytatywna Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
my foodgawker gallery
Odszukaj.com - przepisy kulinarne Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu

Tarta z karczochami i cebulą

 „Może tarty nie zdobyły tak dużej popularności jak pizze, ale są równie pyszne. Pochodzenie tarty z karczochami i cebulą wywodzi się z kuchni włoskiej. To właśnie tam karczochy są bardzo popularnym i często wykorzystywanym warzywem. Jest ona doskonałą propozycją na obiad czy kolację”

Tarta z karczochami i cebulą

Składniki:

Ciasto: 

  • 200 g mąki
  • ½ łyżeczki soli
  • 100 g masła
  • 1 jajko

Nadzienie: 

  • 150 g karczochów z puszki
  • 3 czerwone cebule
  • 50 g czarnych oliwek
  • 100 ml mleka
  • 100 g kremówki
  • 3 jajka

Wykonanie:

Ciasto:

  1. Mąkę, sól, posiekane masło oraz jajko zagnieść na gładkie ciasto.
  2. Zawinąć w folię spożywczą i wstawić na 30 minut do lodówki.
  3. Po wyjęciu ciasta z lodówki, wysmarować formę o średnicy 26 cm tłuszczem i posypać ją mąką. Ciasto rozwałkować na posypanym mąką blacie i przełożyć do formy. Docisnąć brzegi.

Nadzienie:

  1. Karczochy osączyć, pokroić na ćwiartki. Cebule obrać i pokroić w cienkie plasterki.
  2. Mleko wymieszać ze śmietaną i 3 jajkami. Doprawić solą i pieprzem.
  3. Karczochy, cebulę i oliwki ułożyć na cieście. Polać masą jajeczną.
  4. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 175oC i piec przez około 45 minut.

Tarta z warzywami, tarta na słono, przepis na tartę, tarta ciasto

wtorek, 18 stycznia 2011, baaaraneeek

Polecane wpisy

Komentarze
2011/01/18 21:12:19
Nietypowe dodatki. Ładnie wyglądają i pewnie tarta jest pyszna!
-
2011/01/19 06:34:35
Mniam,podobna mi się !:)
-
2011/01/19 11:20:05
Rewelacyjna! Uwielbiam karczochy, właśnie mamy na nie sezon i staram się nimi delektować, gdy tylko mogę.
-
2011/01/19 14:11:23
Nie próbowałam jeszcze karczochów, a chętnie bym to zmieniła, także Twój przepis wygląda kusząco - zwłaszcza, że jestem fanką tart :)